Dom w Starym Wiśniczu, tu cisza jest standardem.
Są miejsca, w których pierwsze, co słyszysz, to nic. Sąsiedzi są, ale bardzo dyskretni, żadnego gwaru, żadnego pośpiechu. Jest też wiatr w koronach drzew i śpiew ptaków. To jedno z tych miejsc, gdzie możesz w końcu usłyszeć siebie.
Parterowy, nowy dom czeka na kogoś, kto doceni to, co już gotowe.
Ogród... to osobna historia. Zagospodarowany od pierwszego dnia: wypielęgnowany trawnik, drzewa owocowe, krzewy, wiata na drewno, miejsce na ognisko. Dziadek właściciela prowadził tu sad jabłkowy, i to czuć, działka pachnie owocami nie przez przypadek. Słoneczny taras z widokiem na las domyka ten obraz.
A teraz to, co najczęściej się pomija.
Poddasze. Blisko 100 m² całkowitej powierzchni, którą dostajesz jako czystą kartę, nieujętą w metrażu oferty, a jednak Twoją od pierwszego dnia. Bawialnia dla dzieci? Biuro, w którym nikt Ci nie przeszkodzi? Prywatna siłownia, do której wchodzisz po schodach, a nie jedziesz przez pół miasta? Widne, duże, z trzema oknami. Reszta w Twoich rękach.
Parter bez kompromisów: 135 m² całkowita, 93 m² użytkowa. Salon z aneksem kuchennym, trzy sypialnie, 2 łazienki. Wszystko na jednym poziomie, bez schodów, bez barier. Garaż w bryle budynku.
Dla kogo?
Dla rodziny, która chce ciszy i przestrzeni, nie tylko metrów. I dla tych, którzy wiedzą, że brak schodów to nie detal, to decyzja, która z czasem zyskuje na znaczeniu.
Do życia wszystko blisko.
Przedszkole i szkoła podstawowa w Nowym Wiśniczu (ta ostatnia od lat na szczycie rankingu gminy). Liceum Plastyczne z tradycją sięgającą 1977 roku. Opieka medyczna na miejscu: NFZ i prywatna przychodnia na Rynku. Bochnia z całą swoją infrastrukturą, 8 km, kwadrans drogi, nie godzina.
Zamek w Nowym Wiśniczu, kilka minut stąd, drugi po Wawelu największy w Małopolsce. Kopalnia soli w Bochni, wpisana na Listę UNESCO. Kraków, niecała godzina, kiedy najdzie ochota na miasto.
Ten dom przywróci Ci czas, spokój i jakość życia, których próżno szukać w mieście.
Zapraszamy na prezentację.Mehr anzeigen